Botoks na lwią zmarszczkę – kiedy zacząć i jakie efekty daje zabieg?

Spis treści

Lwia zmarszczka to pionowa bruzda lub zespół linii między brwiami, które pojawiają się na skutek częstej mimiki – marszczenia czoła, skupiania wzroku, złości lub zdziwienia. Dla wielu osób to pierwsza zauważalna zmarszczka mimiczna, która z czasem utrwala się i zaczyna nadawać twarzy surowy, zmęczony lub smutny wyraz. Co więcej, nie znika już po zakończeniu mimiki – staje się widoczna także w spoczynku.

Z pomocą przychodzi botoks, czyli toksyna botulinowa, która skutecznie rozluźnia mięśnie odpowiedzialne za jej powstawanie. W tym artykule dowiesz się, kiedy najlepiej rozpocząć terapię, jak działa botoks na lwią zmarszczkę i jakie daje efekty. Jeśli interesuje Cię również temat botoksu w okolicy oczu, zobacz osobny wpis: Botoks na kurze łapki – jak szybko zredukować zmarszczki wokół oczu.

Jak powstaje lwia zmarszczka i dlaczego jest tak widoczna?

Mięśnie odpowiedzialne za mimikę między brwiami (mięsień marszczący brwi oraz mięsień podłużny nosa) są aktywne codziennie – podczas koncentracji, stresu, a nawet w czasie snu. Z wiekiem, gdy skóra traci elastyczność, powtarzające się skurcze mięśni zaczynają pozostawiać trwały ślad. Początkowo lwia zmarszczka widoczna jest tylko podczas mimiki, ale z czasem utrwala się nawet w stanie spoczynku.

Problem może pojawić się już około 25–30 roku życia, szczególnie u osób o silnej mimice lub genetycznej skłonności do zmarszczek pionowych. Wtedy właśnie warto działać profilaktycznie i sięgnąć po sprawdzone rozwiązanie – botoks, który zrelaksuje mięśnie i pozwoli skórze się wygładzić.

Jak działa botoks na lwią zmarszczkę?

Zabieg polega na precyzyjnym wstrzyknięciu toksyny botulinowej w wybrane punkty pomiędzy brwiami. Botoks blokuje przewodzenie impulsów nerwowych do mięśni odpowiedzialnych za marszczenie czoła, co skutkuje ich czasowym rozluźnieniem. Skóra przestaje się marszczyć, dzięki czemu dochodzi do wygładzenia zmarszczki.

W przypadku lwiej zmarszczki szczególnie ważne jest doświadczenie lekarza, ponieważ nieodpowiednie podanie preparatu może wpłynąć na opadanie brwi lub ich asymetrię. W klinice dr Katarzyny Wojtarowicz zabieg przeprowadzany jest zgodnie z najwyższymi standardami, z dbałością o naturalny wygląd twarzy i zachowanie pełnej mimiki.

Zdjęcia przed i po – efekty po zastosowaniu botoksu

Lwia zmarszczka potrafi całkowicie zmienić wyraz twarzy – nadać jej złość, surowość lub zmartwienie, nawet gdy pacjent jest zrelaksowany. Efekty zabiegu botoksu można zaobserwować już po kilku dniach – a pełne wygładzenie widoczne jest po ok. 10–14 dniach od podania preparatu.

Czy botoks na kurze łapki jest bezpieczny?

Lwia zmarszczka potrafi całkowicie zmienić wyraz twarzy – nadać jej złość, surowość lub zmartwienie, nawet gdy pacjent jest zrelaksowany. Efekty zabiegu botoksu można zaobserwować już po kilku dniach – a pełne wygładzenie widoczne jest po ok. 10–14 dniach od podania preparatu.

Kiedy najlepiej rozpocząć zabiegi z botoksem?

Idealny moment to chwila, gdy lwia zmarszczka zaczyna być widoczna w spoczynku – czyli wtedy, gdy nie jesteś zła, ale skóra między brwiami i tak się marszczy. U większości pacjentek dzieje się to między 28. a 35. rokiem życia, ale zdarza się również wcześniej – zwłaszcza przy silnej mimice.

Botoks działa nie tylko korygująco, ale również profilaktycznie – ograniczając ruch mięśni, zapobiega ich nadmiernemu kurczeniu i pogłębianiu zmarszczek. Regularne zabiegi (zwykle co 5–6 miesięcy) pozwalają przez wiele lat utrzymać gładką skórę w tej okolicy.

Jak wygląda zabieg i ile trwa?

Zabieg botoksu jest szybki, prosty i praktycznie bezbolesny. Po dezynfekcji skóry lekarz wykonuje kilka mikroiniekcji bardzo cienką igłą. Całość trwa zwykle około 10–15 minut. Nie jest wymagane znieczulenie, a jedyne odczucie to drobne ukłucia – porównywalne do ugryzienia komara.

Bezpośrednio po zabiegu można wrócić do codziennych zajęć. Należy jednak unikać pochylania głowy, ćwiczeń fizycznych, spożywania alkoholu, sauny i masażu twarzy przez 24 godziny. Efekty zaczynają być widoczne po kilku dniach, a utrzymują się przez kilka miesięcy.

Jakie efekty daje botoks na lwią zmarszczkę?

Efektem zabiegu jest wygładzenie linii między brwiami i rozluźnienie mięśni odpowiedzialnych za marszczenie czoła. Twarz odzyskuje spokojny, łagodny wyraz, a skóra wygląda na wypoczętą. Lwia zmarszczka często sprawia, że twarz wygląda na złą lub zmęczoną – nawet gdy pacjent tak się nie czuje. Botoks likwiduje ten efekt bez zmieniania naturalnego wyglądu.

Efekty są subtelne, ale wyraźne – co doceniają osoby, które nie chcą wyglądać „zrobione”, ale po prostu lepiej. U wielu pacjentów, po kilku seriach zabiegów, zmarszczka staje się płytsza nawet po zakończeniu działania toksyny.

Czy warto łączyć botoks z innymi zabiegami?

Tak – chociaż botoks skutecznie redukuje zmarszczki mimiczne, nie wpływa na jakość skóry, jej elastyczność czy nawilżenie. Dlatego coraz częściej stosuje się zabiegi łączone, np.:

  • mezoterapię igłową z antyoksydantami,

  • osocze bogatopłytkowe (PRP),

  • stymulatory kolagenu (Nucleofill, Ellanse),

  • laser frakcyjny CO₂ (w przypadku współistniejących zmarszczek poziomych czoła),

  • nici rewitalizujące w celu poprawy napięcia skóry.

W klinice dr Wojtarowicz terapie są zawsze planowane indywidualnie – tak, by uzyskać efekt harmonijnego odmłodzenia, bez przesady i bez sztuczności.

Podsumowanie

Botoks na lwią zmarszczkę to skuteczny sposób na odzyskanie łagodniejszego, młodszego wyrazu twarzy. Zabieg działa szybko, bezboleśnie i bez konieczności rekonwalescencji. To rozwiązanie zarówno dla osób, które chcą pozbyć się widocznych zmarszczek między brwiami, jak i dla tych, którzy szukają sposobu na ich profilaktykę.

Jeśli chcesz poprawić wygląd tej okolicy, nie tracąc naturalnej mimiki – umów się na konsultację w klinice dr Katarzyny Wojtarowicz w Szczecinie. Dzięki indywidualnemu podejściu i doświadczeniu, uzyskasz efekt subtelnego odmłodzenia, z którego będziesz naprawdę zadowolona.

Pozostałe wpisy:

Godziny otwarcia

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.